Rozalia

Rozalia

Rozalia

Posłuchajcie o Rozalii
Chodzi tylko i się żali
Słuchać jej wręcz niepodobna
Trzeba nerwy mieć ze stali

Słońce świeci, już narzeka
Gdy deszcz pada też się wścieka
Wiecznie niezadowolona
Drażni tylko wciąż człowieka

W barze była zupa słona
Kogut rano piał jak wrona
Łóżko skrzypi, spać nie może
Wiecznie jest naburmuszona

Wróble jakieś takie małe
Koty wiecznie są ospałe
Pies jej łapy nie chce podać
Hałas w lesie robią drwale

Lekarz leki złe przepisał
Słynny skoczek źle się spisał
To jest be, to fu, a to fe,
Obraz w kuchni krzywo wisiał

Chodzi, kwęka i pomstuje
Karci, ględzi, krytykuje
Choć samotną jest staruszką
Nikt jej jednak nie żałuje…

Poprzedni wiersz
Następny wiersz

Marek Wnukowski

Wiersze dla Dzieci

Autor wiersza.

2 komentarze

roman

Wrzesień 12, 2018 at 1:46 pm

W sumie smutny wiersz, ale kto z nas nie zna takiej Rozalii?
Daje do myślenia. Mnie zatrzymał na dłużej…

plazma33

Wrzesień 12, 2018 at 2:10 pm

Najgorsze, że dzisiaj takie Rozalie często są młodymi ludźmi, obu płci
Wiersz miodzio!

@ 2015 Wnukowski-Developed By Bembenek