Paulinie jest zimno

Paulinie jest zimno

Paulinie jest zimno

Wiecznie zimno jest Paulinie

Chodzi zgięta jak staruszka

Marznie latem, marznie w zimie

Z trudem rano wstaje z łóżka

 

Strasznie zimno jest Paulinie

Wciąż się trzęsie i ma drgawki

Widać to już po jej minie

Z zimna aż jej drżą nogawki

 

Gdzieś tam latem są upały,

W słońcu ciało ludziom płonie

A Paulinie przez dzień cały

Trzęsą się od zimna dłonie

 

Są wakacje, słonko praży,

Po jeziorze łódki płyną

Mnóstwo ludzi gdzieś na plaży,

A ta w domu, pod pierzyną…

 

Każdy latem lody wcina

I zakłada krótkie spodnie

Każdy, ale nie Paulina,

Jej w kożuchu jest wygodnie

 

Lecz to wcale nie jej wina,

Że wciąż chodzi z zimnym nosem,

To normalne, bo Paulina

Jest prawdziwym Eskimosem…

Poprzedni wiersz
Następny wiersz

Marek Wnukowski

Wiersze dla Dzieci

Autor wiersza.

1 Comment

Ira

11 marca, 2021 at 2:30 pm

Zabawny wierszyk 🙂

LEAVE COMMENT

@ 2015 Wnukowski-Developed By Bembenek