Kotek Eryka i Dawida – dedykuję mojemu chrześniakowi Eryczkowi i jego bratu Dawidkowi

Kotek Eryka i Dawida – dedykuję mojemu chrześniakowi Eryczkowi i jego bratu Dawidkowi

Kotek Eryka i Dawida – dedykuję mojemu chrześniakowi Eryczkowi i jego bratu Dawidkowi

Odkąd kotka mają dzieci
Czas im w domku raźniej leci
Bawią się z nim godzinami
Po kryjomu, też – nocami

Raz się Dawid zerwał w nocy
– Mamo! Ratuj! Duch! Pomocy!
Głowę chowa pod poduchą
– Ktoś mnie właśnie ugryzł w ucho!

Eryk też raz, po północy
Szybciej od pocisku z procy
Wskoczył mamie pod kołderkę
– Ktoś mnie, mamo, drapnął w rękę!

Mama, ze snu wybudzona
Bierze wtedy ich w ramiona
I tłumaczy, przekonuje
Kto ich w nocy atakuje

Nie ma w naszym domu ducha
– mówi – szepcąc im do ucha
To wasz kotek, ten burasek
W nocy rwie się do igraszek

Kot się często w nocy nudzi
I zaczepia wówczas ludzi
Wszystkie koty już tak mają
Jedzą, śpią, lub rozrabiają

Wczoraj tato też, nad ranem
Mamę w łóżku dźgnął kolanem
Kot mu w żyłkę wbił pazurek
Myślał, że to jakiś sznurek

A dziś z rana, w słońca blasku
Chłopcy lepią zamki z piasku
Bawią się w nim i tarzają
Śmieją się i wygłupiają

Kotek z nimi w piasku skacze
Jakże mogło być inaczej
Najszczęśliwsi są na świecie
Bawiąc z kotkiem się w kuwecie

Następny wiersz

Marek Wnukowski

Wiersze dla Dzieci

Autor wiersza.

1 Comment

Irena Ejsymond

19 marca, 2021 at 4:28 pm

Ku radości kociarzy kolejny śmieszny wierszyk. Z niecierpliwością czekam na następne wierszyki, które umilą nam oczekiwanie na wiosnę 🙂

LEAVE COMMENT

@ 2015 Wnukowski-Developed By Bembenek