Gerwazy

Gerwazy

Gerwazy

Myć nie lubi się Gerwazy
Mama rano, kilka razy
Pyta go, czy umył zęby
I czy wodą dotknął twarzy

On przed lustrem długo stoi
Robi focha, miny stroi
I przed myciem się ociąga
Twierdzi, że się wody boi

Pół godziny tak w łazience
Spędza nim umyje ręce
Później długo głośno sapie
Bo się zmęczył przecież wielce

Mydło się za bardzo błyszczy
I szkodliwe jest dla pryszczy
Zębów też myć nie zamierza
Szczotka przecież zęby niszczy…

I się wcale z tym nie kryje
Że się raczej rzadko myje
Wiecznie brudny ma kołnierzyk
Bo ma zawsze brudną szyję

Mama ręce załamuje
Kręci głową ciocia, wujek
A on tym, że brzydko pachnie
Nic a nic się nie przejmuje

Dzieci to go unikają
I złe zdanie o nim mają
Gdy pojawia się w pobliżu
Wszyscy przed nim uciekają

Poprzedni wiersz
Następny wiersz

Marek Wnukowski

Wiersze dla Dzieci

Autor wiersza.

3 komentarze

roman

Wrzesień 12, 2018 at 1:48 pm

Każdy „brudasek” powinien ten wiersz przeczytać.
Wiersz bardzo dobrze napisany.
Ma pan talent.

plazma33

Wrzesień 12, 2018 at 2:16 pm

Wiersz powinien być lekturą szkolną. Jest świetny.

Maciej H

Wrzesień 17, 2018 at 8:14 pm

Takich wierszy uczyć dzieci,. I języka nie kaleczyć,. Są zabawne , mądre , miłe,. Zapomniałem się na chwilę,. Pisz Mareczku ile siły,. Będą dzieci się cieszyły.

@ 2015 Wnukowski-Developed By Bembenek