Angelika i konik

Angelika i konik

Angelika i konik

Angelika ma konika
Ma na jego punkcie bzika
Bawi się z nim godzinami
Biega, skacze, kozły fika

Grzywę często mu szczotkuje
I co chwila go całuje
Aż ją mama czasem karci
No bo lekcje zaniedbuje

Konik stoi obok łóżka
Przy nim misiu i kaczuszka
Wczoraj tak z nim wariowała,
Że ją dzisiaj boli nóżka

A dziś rano Angelika
Poleciała w dół z konika
Miękkie było lądowanie,
To zasługa dywanika

Konik nie jest duży wcale
Ma pół metra i dwa cale
Angelikę bardzo lubi
Razem bawią się wspaniale

Czym go karmi? Czym go poi?
Jeść, pić musi skoro stoi
W tym przypadku jest inaczej
Już Wam mówię mili moi

To jest konik zabawkowy
Tak jak lew, czy miś pluszowy
Bo to konik jest bujany
Płozy ma, a nie podkowy

Poprzedni wiersz
Następny wiersz

Marek Wnukowski

Wiersze dla Dzieci

Autor wiersza.

1 Comment

plazma33

26 marca, 2018 at 3:01 pm

Skąd Pan bierze pomysły na wiersz? Są niesamowite, pomysły też…

LEAVE COMMENT

@ 2015 Wnukowski-Developed By Bembenek