Aneta

Aneta

Aneta

Słyszeliście o Anecie?
Uczy grać się na klarnecie
Ćwiczy pilnie przez dni całe
Czasem nawet w toalecie

Klarnet z całej siły trzyma
Dmucha, cała się nadyma
A ten stęka, rzęzi, wyje
Zaraz pęknie, nie wytrzyma!

Prze powietrze gdzieś aż z brzucha
Ale klarnet się nie słucha
Dźwięki, które on wydaje
Nieprzyjemne są dla ucha

Inni mogą, ja też mogę!
Rzuca nuty o podłogę
Nie odpuszczę nigdy w życiu!
Prędzej sobie utnę nogę!

Siostra watę w szafce miała
W uszy sobie ją napchała,
Mama też, choć po kryjomu
Z szafki dzisiaj watę brała…

Lecz Aneta jest zawzięta,
Ale dźwięki, niczym mięta
Wciąż twarz wszystkim wykrzywiają
Gdy ta dmucha w tego „pręta”…

Po tygodniu są już dźwięki!
To już nie są jakieś jęki
Jest już lepiej, rzekł jej tata,
Dziś hełm z głowy ściągam, dzięki!

Opłaciło się Anecie
Dziś, po latach, na klarnecie
Gra przepięknie, jest w orkiestrze,
Jeździ z nią po całym świecie

Poprzedni wiersz
Następny wiersz

Marek Wnukowski

Wiersze dla Dzieci

Autor wiersza.

3 komentarze

Alina B.

Sierpień 2, 2018 at 2:04 pm

Wiem, że się powtarzam, ale jestem pod wrażeniem tego co czytam. Super wiersz.

roman

Wrzesień 12, 2018 at 2:00 pm

Jak bym czytał o swojej kuzynce, która też gra w orkiestrze, tyle, że na skrzypcach i początki jej kariery tak właśnie wyglądały, tyle, że w jej przypadku cierpieli też sąsiedzi, gdyż mieszkała w wieżowcu.
Kolejny przefajny i bardzo mądry wiersz.

Maja

Luty 18, 2019 at 1:45 pm

Też miałam zostać słynną pianistką, ale niestety łazienka była za mała, żeby w niej ćwiczyć na pianinie…
Naprawdę super wiersz.

@ 2015 Wnukowski-Developed By Bembenek